środa, 11 września 2013

Duże nie oznacza ładne

Hej... Mam taką małą refleksje na temat sklepów sprzedających biżuterię oraz ich asortymentu.

Przechodziłam dzisiaj galerią i w każdym sklepie z błyskotkami w witrynie są same ogromne rzeczy. Mnie to przeraża i mnie się nie podobają. Nie rozumiem dlaczego są tak bardzo promowane. I dlaczego sklepy wystawiają tylko takie rzeczy. A jak chce się kupić coś delikatniejszego, to na prawde trzeba szukać, bo wszystko jest pochowane.

Wiem, że niektórym paniom podobają się duże rzeczy i ja nic do nich nie mam. Ale mi na przykład w ogóle nie pasują. Wręcz mnie odstraszają. Nie wiem, jak można je nosić. Ja lubie delikatne rzeczy i mnie takie nie kręcą. I przechodząc koło wystaw nie widze tam nic dla siebie. A jak nie widze nic dla siebie na wystawie, to nawet nie wchodzę. Nie wiem czy jestem jedyną osobą, która tak robi, ale według mnie sklepy bardzo ograniczają tym liczbę swoich klientów. Ja wiem, że teraz na topie są takie rzeczy, ale nie każdy w nich chodzi.

Dla mnie duże nie oznacza ładne. Dla mnie ładne są delikatne rzeczy. A Ty jakie masz zdanie na ten temat?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz